Reżyser "American Assassin" opowiada o ekranizacji bestsellera. "Wielkie widowisko nakręcone za 1/3 budżetu Bonda" [WIDEO]


Reżyser "American Assassin" opowiada o ekranizacji bestsellera. "Wielkie widowisko nakręcone za 1/3 budżetu Bonda" [WIDEO]
- Dla mnie najważniejsze było sprawienie, by widzowie zrozumieli głównego bohatera jako człowieka - mówił w wywiadzie reżyser "American Assassin" Michael Cuesta. Twórca filmów i seriali ("Wyrok za prawdę", "Homeland", "Dexter") nie ukrywał, że mógł pomarzyć o budżecie obrazów o Jamesie Bondzie czy Jasonie Bournie. - Nieźle mi wychodzi robienie filmów, które wyglądają na droższe niż były, a jednym z moich trików jest uwiarygodnienie lokacji - przekonywał Cuesta.
- Czytałem scenariusz jakieś 3 lata temu, gdy pracowałem nad "Wyrokiem za prawdę", potem robiłem różne projekty telewizyjne i nie byłem zainteresowany "American Assassin" - opowiadał reżyser, zapytany o uroki pracy nad ekranizacją bestsellera.

Cuesta podkreślił, że zanim dołączył do projektu, adaptacją zajmowało się już kilku scenarzystów. Jednak dopiero praca Stephena Schiffa przekonała go do zajęcia fotela reżysera. Schiff "zmienił punkt ciężkości tej historii", dzięki czemu Cuesta mógł zrealizować autorską wizję filmu szpiegowskiego z udziałem młodego odtwócy głównej roli.

"American Assassin" to ekranizacja pierwszej powieści z bestsellerowego cyklu, sprzedanego na całym świecie w 25 mln egzemplarzy. Michael Keaton, gwiazdor "Birdmana" i "Spotlight" w nowym filmie reżysera kultowego "Homeland". Jason Bourne może już odejść na emeryturę.

Mitch Rapp (Dylan O’Brien) stracił ukochaną w ataku terrorystycznym. Od tej chwili jego jedynym celem jest zemsta. Oficer szkoleniowy CIA Stan Hurley (Michael Keaton) wie, że taki człowiek to dla agencji skarb. Szczególnie jeśli uda się go wzbogacić o pewien szczególny zestaw umiejętności, który uczyni go maszyną do zadań specjalnych. Hurley potrafi tego dokonać. Zanim szkolenie dobiegnie końca Mitch, będzie miał okazję wykazać się w akcji. Według danych wywiadu grupa terrorystów planuje atak z użyciem ładunku atomowego. Wiele wskazuje na to, że jednym z nich jest dawny uczeń Hurleya. Kogoś takiego może wytropić i zneutralizować tylko ktoś taki jak Mitch Rapp.

"American Assassin" w kinach od 15 września.